20. rocznica wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Bydgoszczy

„Bądź pozdrowiony Gościu nasz, w radosne progi nasze wejdź. My zapalimy zamiast lamp szczęśliwe ognie naszych serc …” – to słowa pieśni, którą witaliśmy Ojca Świętego Jana Pawła II podczas Jego VI pielgrzymki do Ojczyzny. Dla zgromadzonych 7 czerwca na bydgoskim lotnisku wiernych, było to niezwykłe przeżycie, bo po raz pierwszy mogliśmy spotkać się z papieżem Polakiem w Bydgoszczy, modlić się wspólnie podczas mszy świętej, wysłuchać homilii …

- Dziękuję Bogu, że na moim pielgrzymim szlaku znalazła się Bydgoszcz – największe skupisko miejskie Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Pozdrawiam was wszystkich, którzy przybyliście, aby uczestniczyć w tej Eucharystycznej Ofierze. Witam w sposób szczególny Metropolitę gnieźnieńskiego abp Henryka, który w Bydgoszczy ma swoją siedzibę i który jest biskupem Bydgoszczy. (…) Pozdrawiam duchowieństwo, osoby konsekrowane, pielgrzymów także z innych regionów Polski oraz tych, którzy nie mogą być obecni na tej mszy świętej – zwłaszcza chorych – mówił 7 czerwca 1999 roku w Bydgoszczy Jan Paweł II.

Papież w wygłoszonej homilii skupił się na symbolice i znaczeniu dla nas – chrześcijan słów zawartych w Ewangelii wg. św. Mateusza: „Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie (Mt5, 10)”.Przesłanie w nim zawarte pragnę na nowo odczytać w świetle tego błogosławieństwa z Ewangelii, które odnosi się do tych, co gotowi są dla sprawiedliwości cierpieć prześladowanie. Takich wyznawców Chrystusa nie brakowało na polskiej ziemi w żadnym czasie, nie brakowało ich również w grodzie nad Brdą. W ciągu ostatnich dziesięcioleci, w tym stuleciu, Bydgoszcz została naznaczona szczególnym znamieniem prześladowania dla sprawiedliwości. To przecież tutaj, w pierwszych dniach września drugiej wojny światowej hitlerowcy dokonali pierwszych publicznych egzekucji na obrońcach miasta. Symbolem tego męczeństwa jest bydgoski Stary Rynek. Innym miejscem tragicznym jest tak zwana Dolina Śmierci w Fordonie. Jakże przy tej okazji nie wspomnieć biskupa Michała Kozala, który tu w Bydgoszczy był duszpasterzem zanim został biskupem pomocniczym we Włocławku. Zginął, jak wiemy, śmiercią męczeńską w Dachau, składając świadectwo niezachwianej wierności Chrystusowi. Podobną śmierć w obozach koncentracyjnych poniosło wielu ludzi związanych z tym miastem i z tą ziemią. Jeden Bóg zna dokładnie miejsca ich kaźni i cierpienia. W każdym razie moje pokolenie pamięta Bydgoską Niedzielę 1939 roku – mówił Jan Paweł II.

- Wymowę tych wszystkich zdarzeń umiał odczytywać w sposób właściwy Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński. Uzyskawszy od ówczesnych władz komunistycznych, po wielu staraniach, w 1973 roku pozwolenie na budowę w Bydgoszczy pierwszego po drugiej wojnie światowej kościoła, nadał mu niezwykły tytuł: „Świętych Polskich Braci Męczenników”. Prymas Tysiąclecia pragnął w ten sposób dać wyraz przekonaniu, że doświadczona prześladowaniem dla sprawiedliwości ziemia bydgoska stanowi właściwe miejsce dla tej świątyni. Upamiętnia ona bowiem wszystkich bezimiennych Polaków, którzy w ciągu przeszło tysiącletnich dziejów polskiego chrześcijaństwa oddali swe życie za Chrystusową Ewangelię za Ojczyznę, zaczynając od świętego Wojciecha. Znamienne jest również, że właśnie z tej świątyni ksiądz Jerzy Popiełuszko wyruszył w swoją ostatnią drogę. Słowa, jakie wtedy wypowiedział w czasie rozważań różańcowych, wpisują się również w tę historię. Powiedział słowami świętego Pawła: „Wam bowiem z łaski dane jest dla Chrystusa nie tylko w niego Wierzyć, ale i dla Niego cierpieć” – przypomniał Ojciec Święty.

Wszyscy uczestniczący we mszy świętej odprawionej przez Ojca Świętego Jana Pawła II na długo zachowają w pamięci ostatni akt celebry, który przekształcił się z rozmowę Papieża  z 600-tysięcznym tłumem wiernych.

- Muszę wspomnieć, jak w 1953 roku po raz pierwszy płynąłem Brdą. Tak się nam rzeka spodobała, choć był wrzesień, że wszyscy kajakarze podnieśli bunt: nie płyniemy do Bydgoszczy. I co? I dzisiaj przypłynąłem do Bydgoszczy – mówił z uśmiechem Ojciec Święty.

- Zostań z nami! Kochamy Cię! – odpowiedzieli  pielgrzymi.

- Co zrobić, co zrobić? Brda uchodzi do Wisły, a tam na drugim brzegu czeka Toruń – usprawiedliwiał się Jan Paweł II.

- Poczekają, poczekają, poczekają … – skandował kilkuset tysięczny tłum pielgrzymów.

- Słusznie – odpowiedział z uśmiechem Ojciec Święty.

Wśród darów, które otrzymał Ojciec Święty był także ten od „Solidarności” Regionu Bydgoskiego. Była to płaskorzeźba z metalu, umieszczona w białej, skórzanej księdze, przedstawiająca fragment obelisku poświęconego bł. Ks.Jerzemu Popiełuszce, który znajduje się przed kościołem Św. Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy.


Notice: Undefined variable: choc_chip_eu_cookie_optin in /www/region/www/www.region/wp-content/plugins/choc-chip-eu-cookie-plugin/choc-chip-eu-cookie-plugin.php on line 74